Wydarzenie z cyklu: Marian Turski. Czasy skrajności i przeobrażeń
W setną rocznicę urodzin wybitnego dziennikarza, popularyzatora historii, człowieka pojednania, Honorowego Obywatela m.st. Warszawy, zapraszamy na cykl debat poświęconych życiu Mariana Turskiego oraz relacjom między doświadczeniem historycznym, pamięcią i odpowiedzialnością – jednostki i zbiorowości.
Organizatorzy: Niemiecki Instytut Historyczny w Warszawie, Tygodnik POLITYKA
www.youtube.com/@Politykaohistorii
www.youtube.com/@Tygodnik_Polityka
Partnerzy: Dom Kultury Śródmieście, Urząd Dzielnicy Warszawa Śródmieście
Temat debaty: Niemieckie i polskie debaty na temat porównywalności ludobójstw i różnych form przemocy rasowej
Data: 9 czerwca 2026 r.
Miejsce: Dom w Alejach (Dom Kultury Śródmieście), Warszawa
Dyskutują: Agnieszka Pufelska, Robert Parzer, Marcin Zaremba
Moderacja: Zofia Wóycicka (Niemiecki Instytut Historyczny w Warszawie)
27 stycznia 2020 r., podczas przemówienia z okazji siedemdziesiątej piątej rocznicy wyzwolenia obozu koncentracyjnego i zagłady Auschwitz-Birkenau, Marian Turski wspominał, że będąc w 1965 r. na stypendium w Stanach Zjednoczonych brał udział w marszu z Martinem Lutherem Kingiem z Selmy do Montgomery. I wtedy, wspominał, ‘ludzie, którzy dowiadywali się, że byłem w Auschwitz, pytali mnie: „Jak myślisz, to chyba tylko w Niemczech coś takiego mogło być? Czy mogłoby być gdzie indziej?”. I ja im mówiłem: „To może być u was. Jeżeli się łamie prawa obywatelskie, jeżeli się nie docenia praw mniejszości, jeżeli się je likwiduje. Jeżeli nagina się prawo, tak jak to czyniono w Selmie, wtedy to się może zdarzyć”.’
Ta refleksją Mariana Turskiego dobrze wpisuje się we współczesne debaty na temat związków i ciągłości między kolonializmem, rasizmem, a nazistowską polityką okupacyjną i Zagładą oraz na temat możliwości zestawiania i porównywania różnych ludobójstw i innych form przemocy na tle rasowym, zarówno w kontekście naukowym, jak i w dyskursie publicznym.
Dyskusje te toczone są intensywnie w Niemczech, gdzie stawia się pytanie o ciągłość między polityką kolonialną Wilhelmińskich Niemiec oraz ludobójstwem na społecznościach Herero i Nama (1904-1908) a Zagładą. Innym istotnym wątkiem jest pytanie o to, czy politykę niemiecką wobec Polaków na terenie zaboru pruskiego można nazwać kolonialną i czy można mówić w Niemczech o rasizmie skierowanym przeciwko mieszkańcom Europy Wschodniej, który sięga swoimi korzeniami do XVII/XIX w.