Mordy na osobach niepełnosprawnych i chorych pod okupacją niemiecką (1941–1943) na Ukrainie i prawne rozliczenie tych zbrodni

© Mindaugas Mikulėnas

Prof. dr hab. Tanja Penter z Uniwersytetu Ruprechta i Karola w Heidelbergu referowała 25 marca w filii warszawskiego NIH w Wilnie o systematycznym mordowaniu osób niepełnosprawnych i chorych w kolonii dla niepełnosprawnych w Presławiu pod okupacją niemiecką. Wskazała na różne logiki działania i motywacje lokalnych i niemieckich protagonistów podczas owej eksterminacyjnej akcji na Ukrainie, przedstawiła jej kontekst na podstawie dostępnych akt radzieckich i opowiedziała o radzieckiej praktyce prawnego rozrachunku z tymi zbrodniami. Swoją argumentację osadziła w ogólnym kontekście traktowania nazistowskich zbrodni i kolaborantów w Związku Radzieckim.

Wykład skupił się na mordach w presławskiej kolonii dla niepełnosprawnych dzieci. W procesie sądowym oskarżono, a później skazano siedmioro radzieckich pracowników kolonii, w tym cztery kobiety. Niemiecka historyczka wyjaśniła, że w kolonii doszło do dwóch masowych rozstrzeliwań. Najpierw, jesienią 1941 roku, na dziedzińcu kolonii niemieccy żołnierze rozstrzelali dzieci żydowskie, których nikt z personelu kolonii nie próbował uratować. Drugie masowe rozstrzelanie nastąpiło w marcu 1943 roku, kiedy Niemcy zamordowali również pozostałych mieszkańców kolonii. Jedynie 14 niepełnosprawnych osób zdołało dzięki ostrzeżeniom pracowników kolonii uciec i uratować się.

Referentka wskazała jednak również na szerokie spektrum opcji działania, które według niej wtedy istniały, i tłumaczyła, dlaczego personel nie ratował mieszkańców kolonii niepełnosprawnych. W jej opinii wynikało to zwłaszcza z silnych powiązań niemieckich sprawców z lokalnymi kolaborantami. Jako motywację  personelu wymieniła oprócz nadziei na osobiste wzbogacenie się także lęk przed staniem się samemu ofiarą okupantów.

Kolejna ważna część wykładu była poświęcona prawnemu rozrachunkowi ze zbrodnią. Trybunał wojskowy NKWD, który obradował w tym regionie od 13 do 19 stycznia 1944 roku, skazał oskarżonych. Proces został zrewidowany w 1956 i ponownie w 1991 roku, jednak skazanych nie zrehabilitowano. Profesor Penter zademonstrowała, jak silnie te wojenne wydarzenia są wciąż osadzone w ukraińskiej kulturze pamięci. Dopiero w 2008 roku w Presławiu wzniesiono pomnik pomordowanych. Mimo tych pozytywnych przemian w kulturze pamięci uczona skrytykowała fakt, że uwikłanie personelu w mord na niepełnosprawnych było zbyt długo otoczone milczeniem.

Na zakończenie historyczka zwróciła uwagę, że także brak głosu ofiar i członków ich rodzin przyczynił się do tego, że nawet ponad 60 lat po mordzie wciąż milczy się o zbrodni w kolonii dla niepełnosprawnych.

Przedmiotem ożywionej dyskusji z publicznością była problematyka wiarygodności analizowanych radzieckich akt procesów, które posłużyły za źródła do badań. Poza tym dyskutowano o polityce wobec niepełnosprawnych i ich postrzeganiu w ówczesnym społeczeństwie.

Tanja Penter jest od października 2013 roku profesorem historii Europy Wschodniej na Uniwersytecie Ruprechta i Karola w Heidelbergu. Specjalizuje się m.in. w dziejach Rosji, Ukrainy i Związku Radzieckiego w XIX i XX wieku. Ostatnio opublikowała: Kohle für Stalin und Hitler. Leben und Arbeiten im Donbass 1929-1953 (Essen 2010).

12
wrz
Konferencja
Postmodern Architecture and Political Change – Poland and Beyond
Czytaj więcej